Aktualności

Juniorzy utarli nosa liderowi

Najlepszy jesienią mecz zagrali w sobotę juniorzy starsi Warty. Śremianie utarli nosa liderowi tabeli – ekipie OTPS Winogrady. Pokonali rywali 3:2 i zepchnęli poznański zespół na drugie miejsce.

Pierwszy kwadrans należał do gości, którzy do Śremu przyjechali bronić pozycji lidera. Poznaniacy „zamknęli” Warciarzy na własnej połowie i już w 8 minucie objęli prowadzenie. Z czasem jednak śremscy juniorzy zaczęli dochodzić do głosu i choć przed przerwą wyrównać nie zdołali, to dobra gra dawała nadzieje na to, że w drugiej połowie można jeszcze skutecznie powalczyć i zmienić wynik. Tak też się stało. W 54 minucie do wyrównania doprowadził bowiem Paweł Skrzypek i choć poznaniacy szybko odzyskali prowadzenie zdobywając drugą bramkę, to lider wyjeżdżał ze Śremu na tarczy. W 63 minucie drugą asystę odnotowuje Bartosz Koralewski, a głową po jego dośrodkowaniu z rzutu rożnego wyrównuje Szymon Mencel. Pięć minut potem Warciarze obejmują prowadzenie po kapitalnym woleju Adama Wiśniewskiego i nie dają sobie już wydrzeć zwycięstwa do końca. Poznaniacy próbowali co prawda jeszcze coś wskórać, ale to podopieczni Dominika Sworowskiego mogli zdobyć kolejne bramki, bo okazje mieli Paweł Skrzypek i Adam Wiśniewski.

– Brawa dla całego zespołu, który po raz kolejny pokazał, że potrafi skutecznie przeciwstawić się faworytowi – mówi trener Marcin Kowalczyk, który poprowadził zespół w sobotnim spotkaniu. – Poznaniacy po mocnym początku sądzili chyba, że mecz z Wartą będzie dla nich spacerkiem i srodze się przeliczyli. Chłopacy potrafią spiąć się na pojedynki z zespołami z czołówki. W Śremie punkty zgubił Huragan, a teraz drużyna z Winograd, która przed tą kolejką była liderem. To pokazuje, że w drużynie drzemią rezerwy. Trzeba też pochwalić chłopców z rocznika 2003, którzy dali solidne zmiany mimo, że na co dzień grają w juniorach młodszych – dodał. 

 

 

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.