Aktualności

Pucharu Niepodległości nie zdobyli

Orlicy starsi z rocznika 2008 wzięli udział w W turnieju Halowym o Puchar Niepodległości, który w niedzielę zorganizowała Czwórka Kościan. Żadnej z dwóch biało-niebieskich drużyn nie udało się jednak stanąć na podium.

Trener Maciej Fujak do Kościana zabrał dwa zespoły. Pierwszy składał się z chłopców z grupy grającej na co dzień w lidze WZPN, a drugi z chłopców i dziewczynek (zagrały Michalina Mencel i Natalia Skrzypczak), którzy rywalizują w Lidze Powiatowej. Początkowo drużyny miały walczyć w dwóch grupach po cztery zespoły w każdej, ale w związku z tym iż wycofał się PKS Racot organizatorzy postanowili grać „każdy z każdym”. Tak więc Warciarzy czekało po sześć spotkań. Już w meczu otwarcia pierwszy zespół Warty zmierzył się z drugim i wygrał 5:0. Hat-tricka ustrzelił Kacper Grześkowiak, a po golu zdobyli Bartosz Lange i Bartosz Dominiak. Dobry w wykonaniu Warty I był także mecz z Asem Czempiń. Po składnej akcji prowadzenie zapewnił Aleksander Sołtysiak. Potem Warciarze musieli jednak dwukrotnie gonić wynik, bo przegrywali 1:2 i 2:3, ale dzięki golom Bartka Dominiaka i Kuby Czajki padł remis 3:3. Jedynym zespołem poza zasięgiem biało-niebieskich była Juna-Trans. Warciarze przegrali z zespołem ze Starych Oborzysk 0:3, a ci wygrali cały turniej. Mimo iż wydawało się, że w kolejnych spotkaniach drużyna orlików powalczy o podium, to jednak mecze z dwoma ekipami gospodarzy i LPFA Kościan także zakończyły się porażkami. Warciarze nie odbiegali w tych meczach umiejętnościami od rywali, a wręcz to oni starali się kreować akcje, ale skuteczniejsi byli rywale. Podopiecznym Macieja Fujaka brakowało też wykończenia i szczęścia, bo najczęściej z wszystkich drużyn ostrzeliwali słupki i poprzeczkę. W efekcie pierwszy zespół z czteroma punktami na koncie zakończył turniej na piątym miejscu.

Na sali w Kościanie dobrze radzili sobie chłopcy z grupy mniej zaawansowanej, w której znalazło się kilku debiutantów grających w turnieju po raz pierwszy. W każdym ze spotkań walczyli i starali się budować składne akcje zaczynając od bramkarza. Zdobyli punkt remisując bezbramkowo z Asem Czempiń, a najlepszy mecz rozegrali przeciwko drużynie LPFA Kościan, która zajęła drugie miejsce. Przegrali co prawda 2:5, ale długimi fragmentami nawiązywali wyrównaną walkę i kreowali okazje, czego dowodem są dwie zdobyte bramki autorstwa Maksymiliana Warota i Wiktora Tomczaka. Najbardziej szkoda jednak meczu z Czwórką II, gdzie Warciarze nie byli słabsi, a przegrali. Mimo ostatniego miejsca cenne doświadczenie będzie procentowało w kolejnych turniejach.

W tym roku biało-niebiescy zagrają jeszcze w Racocie i Starych Oborzyskach.

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.