Niedosyt juniorów po remisie

Na pierwsze jesienią zwycięstwo czekają wciąż juniorzy Warty. W ostatniej kolejce podopieczni Adriana Chwaliszewskiego byli blisko, ale pechowo zremisowali z Wełną Skoki.

 

– Czujemy po tym spotkaniu duży niedosyt – mówi trener Adrian Chwaliszewski. – Cały mecz dominowaliśmy, rywale praktycznie nie wychodzili ze swojej połowy, a dopisaliśmy tylko punkt. Szkoda, bo chłopacy rozegrali dobre spotkanie. Mamy pomysł na grę, ale największym minusem jest brak skuteczności, a czasem także szczęścia, bo obiliśmy zarówno słupek, jak i poprzeczkę bramki rywali – relacjonuje trener juniorów.

Warciarze objęli prowadzenie po tym, jak dośrodkowanie Tobiasza Grabarka na bramkę zamienił Kamil Nowakowski posyłając piłkę do siatki po celnym strzale głową. Choć goście w całym meczu okazji nie mieli, to po stałym fragmencie i nieudanej pułapce ofsajdowej zdobyli wyrównującą bramkę. Śremianie mieli okazje, by jeszcze zmienić wynik, ale zabrakło zimnej krwi, by skutecznie wykończyć akcje i skończyło się remisem 1:1.

– Wierzę, że w najbliższym meczu poprawimy skuteczność i odniesiemy upragnione zwycięstwo – powiedział trener Adrian Chwaliszewski.

W niedzielę o 11.00 biało-niebiescy podejmować będą Sokół Mieścisko.

Share on facebook
Facebook
Share on google
Google+
Share on twitter
Twitter
Share on linkedin
LinkedIn
Share on pinterest
Pinterest

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.