Niepokonani u siebie.

Drugi mecz w odstępie trzech dni zagrała drużyna Michała Mocka, która w niedzielne (10.06) przedpołudnie rozegrała ostatni ligowy mecz w tym sezonie na własnym terenie.Do Śremu przyjechał lider naszej grupy zespół Unii Swarzędz, który jako jeden z dwóch drużyn w tym sezonie zdołał odebrać nam punkty. Przypomnijmy, że w pierwszym bardzo wyrównany spotkaniu między tymi ekipami padła jedna bramka, którą strzeliła drużyna ze Swarzędza, jak było tym razem?.

 

Pierwszy gwizdek sędziego zabrzmiał dokładnie punkt 10.00. Jako pierwsi do ataku ruszyli Śremianie, którzy zagrali wysokim pressingiem, chcąc być jak najdłużej przy piłce i narzucić swoje warunki. Tak też się stało, Warciarze w pierwszej połowie byli stroną dominującą, stwarzając sobie doskonałe okazje do zdobycia bramki.  Gorzej  było z ich wykorzystaniem, ale co się odwlecze to nie uciecze. Pomimo nie udanych prób Wesołowskiego, Pruchnika, Staweckiego i Świdurskiego w końcu udało się trafić do siatki, a uczynił to w 25 minucie właśnie Kacper Świdurski i do przerwy Warta prowadziła 1:0.

Druga część rozpoczęła się fatalnie dla Śremian, którzy już w 20 sekundzie stracili bramkę, a kilka minut później kolejną i na prowadzenie wyszedł zespół Unii, który po przerwie prezentował się bardzo dobrze. Kilka minut  trwał napór lidera, jednak Śremianie go przetrwali i w 47 minucie doprowadzili do wyrównania po świetnej indywidualnej akcji Szymka Walczaka. Mecz rozpoczął się na nowo. Zwycięsko z niego wyszedł zespół trenera Mocka, który w 55 minucie strzelił trzeciego gola. Dośrodkowanie Pruchnika w pole karne wykorzystała Julka Cieślak, która wróciła z kadry dodatkowa podbudowana i zapewniła kolejne trzy punkty.

,,Jesteśmy niepokonani w tym sezonie u siebie. Zagraliśmy tutaj 6 spotkań i zdobyliśmy komplet punktów. Dziś ponownie odnieśliśmy zwycięstwo w ostatnich minutach gry. Gramy do końca, konsekwentnie i to przekłada się w końcowej fazie. W środę w ostatnich sekundach pokonaliśmy Lecha, a dziś wygrywamy w podobnym stylu z liderem naszej grupy. Do końca zostało jeszcze jedno spotkanie i mamy jeszcze matematyczne szanse na mistrzostwo, a więc gramy do końca póki piłka w grze. Za dzisiejsze spotkanie słowna uznania, gratulacje a także podziękowania dla całego zespołu, którego w tym sezonie ogląda się z ogromną przyjemnością”.- trener Warty.

 

Skład: : Szafrański A., Szulczewski, Cieślak, Walczak, Szafrański T.©, Stawecki, Pruchnik, Świdurski, Hamulski, Wesołowski, Sturmer, Michalak, Bortnowski

Share on facebook
Facebook
Share on google
Google+
Share on twitter
Twitter
Share on linkedin
LinkedIn
Share on pinterest
Pinterest

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.