Pech orlików młodszych

W ostatniej akcji meczu Borys Korcz mógł zapewnić orlikom młodszym remis w starciu z Wartą II Poznań, ale trafił w słupek i podopieczni Witolda Piasnego przegrali pechowo 5:6.

Młodzi Warciarze rozegrali bardzo dobre spotkanie przeciwko wyżej notowanym rywalom. Choć w tabeli oba zespoły dzieli różnica kilku miejsc, to na boisku nie było tego widać, bo mecz był niezwykle wyrównany i mógł się podobać, bo dostarczył sporo emocji.

Już w 58 sekundzie po bramce Wojciecha Rembielaka prowadzenie objęli biało-niebiescy. Goście po minucie wyrównali, ale Borys Korcz trafił na 2:1. Przed przerwą poznaniacy trafili dwukrotnie i to oni schodzili do szatni mając na koncie jedną bramkę więcej. Druga połowa wymiana ciosów. Śremianie cały czas gonili wynik i po bramach Adama Gołaszewskiego i Borysa Korcza było 5:6. W ostatniej minucie remis mógł zapewnić Warciarzom Borys, ale gości od utraty bramki uratował słupek.

– Nie zasłużyliśmy w tym meczu na porażkę – mówi trener Witold Piasny. – Z postawy zespołu jestem zadowolony, bo to był dobry mecz w naszym wykonaniu – dodał.

Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter
Share on linkedin
LinkedIn
Share on pinterest
Pinterest

Zostaw komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.