Podopieczni Huberta Sciaka rozgromili Sarnowiankę Sarnowo w imponujących rozmiarach

Maciej Błaszczyk i Jakub Kozlowski na Stadionie Miejskim w Śremie

Najwyższe jak do tej pory w sezonie zwycięstwo na boiskach klasy okręgowej zanotowali seniorzy Warty. Podopieczni Huberta Sciaka rozgromili Sarnowiankę Sarnowo w imponujących rozmiarach, bo aż 9:0.

Taki zwycięstwa w walce o ligowe punkty to rzadkość. Tymczasem Warciarze urządzili sobie w sobotnie popołudnie ostre strzelanie. Już w 6 minucie rozpoczął je Patryk Słomczyński, który chwilę potem dołożył drugie trafienie i po niespełna kwadransie było już 2:0. Przed przerwą powinny paść kolejne gole, ale swoich okazji nie wykorzystali Bartosz Skrzypczak, Mateusz Maśliński i Kamil Szymandera.

Druga połowa to nokaut w wykonaniu biało-niebieskich. Już pierwsza akcja przyniosła bramkę Patryka Kryszaka. W 56 minucie podwyższył Patryk Słomczyński. Czwarty gol całkowicie odebrał chęci do gry rywalom, a Warciarze nie zamierzali poprzestać. Kamil Szymandera trafił na 5:0, a potem w roli głównej wystąpili rezerwowi. Najpierw zaraz po wejściu na boisko na listę strzelców wpisał się Hubert Sciak, a potem niecodziennego wyczynu dokonał Marek Kulczak. W kwadrans ustrzelił hat-tricka i pokazał, że po kontuzji nie ma już śladu i jest gotowy do gry.

Warta rozgromiła Sarnowiankę aż 9:0 i bliska była zrównania się z ligowym rekordem. Najwyższe w historii zwycięstwo w meczu o punkty biało-niebiescy odnieśli bowiem w 1998 roku, kiedy pokonali 11:0 Pogoń Lipki.
Kolejne spotkanie czeka seniorów już w niedzielę, kiedy to o 15.00 zagrają w Rydzynie z miejscowym Rydzyniakiem.

Share on facebook
Facebook
Share on google
Google+
Share on twitter
Twitter
Share on linkedin
LinkedIn
Share on pinterest
Pinterest

Zostaw komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.