Remis w Koźminie, teraz do lidera ze Skarszewa

Trzeci remis w tym sezonie zanotowali piłkarze pierwszego zespołu. Podopieczni Huberta Sciaka wrócili z punktem z Koźmina Wlkp., a teraz czeka ich wyjazd do lidera – Victorii Skarszew.

– Mimo, że w pojedynku z niżej notowanym rywalem uciekły nad dwa punkty ten remis trzeba uszanować – mówi trener Hubert Sciak. – Ten mecz pokazał jak ciężka jest to liga i jak ważny jest dla nas w środku pola Patryk Kryszak, który musiał pauzować za kartki. Mało tego mieliśmy pecha, bo po kilku minutach musiałem zmienić Adriana Błaszaka. Potem kontuzji doznał Maciej Pawłowski, a wymuszone były także zmiany Adama Wiśniewskiego i Patryka Murasa. Wszystko to sprawiło, że co chwilę trzeba było coś zmieniać. Na „6” zagrało w tym meczu trzech zawodników, a Patryk Słomczyński z konieczności kończył mecz na lewej obronie. To wszystko pokazuje z jakimi problemami musieliśmy się borykać – dodał.
Warciarze objęli prowadzenie w 16 minucie po trafieniu Kamila Szymandery, ale kwadrans później rywale wykorzystali nieporozumienie na linii Dominik Sobole – Konstianty Sydorenko i doprowadzili do wyrównania. Mimo iż obie strony miały jeszcze swoje okazje, aby przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść to do końca wynik już się nie zmienił i padł remis 1:1.
Po 13 kolejkach Warciarze z dorobkiem 27 punktów zajmują czwarte miejsce w tabeli V ligi. W niedzielę czeka ich wyjazd do Skarszewa na mecz z prowadzącą Victorią, do której śremski zespół traci 6 punktów.

Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter
Share on linkedin
LinkedIn
Share on pinterest
Pinterest

Zostaw komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.