Szkoda zmarnowanych okazji

Szkoda zmarnowanych okazji Juniorzy młodsi Warty przegrali z Koziołkiem Poznań 1:5, ale mimo porażki trener Adrian Chwaliszewski był zadowolony z postawy swojego zespołu.

Juniorzy młodsi Warty przegrali z Koziołkiem Poznań 1:5, ale mimo porażki trener Adrian Chwaliszewski był zadowolony z postawy swojego zespołu.

Początek niedzielnego spotkania należał do śremskiego zespołu. Gospodarze wypracowali sobie kilka sytuacji bramkowych, ale niestety żadnej z nich nie zamienili na bramki. Najlepsze miał Jakub Dzikowski, który dwukrotnie stawał sam na sam z bramkarzem. Zemściło się to w 20 minucie, kiedy prowadzenie objęli goście. Tuż przed przerwą poznaniacy podwyższyli po rzucie rożnym i mimo iż inicjatywa była po stronie Warty, to pierwsza połowa zakończyła się prowadzeniem Koziołka 2:0. Po przerwie śremianie szybko zdołali strzelić kontaktowego gola, a uczynił to Jakub Dzikowski, który wykorzystał rzut karny podyktowany za faul na jego osobie. Warta nie mając nic do stracenia poszła na wymianę ciosów. Skuteczniejsi w tej walce byli poznaniacy, którzy trafili jeszcze trzykrotnie i wygrali w Śremie 5:1.

Przegraliśmy, ale to był bardzo dobry mecz w naszym wykonaniu – mówi Adrian Chwaliszewski. – Fajnie kreowaliśmy grę i budowaliśmy akcje, a chłopacy zostawili na boisku sporo serca. Cieszy, że stworzyliśmy sobie sporo okazji, ale niestety zabrakło lepszego wykończenia, a czasem szczęścia. Na porażkę nie zasłużyliśmy, ale popełniliśmy też błędy, które wykorzystali nasi rywale i oni dopisali trzy punkty – dodał.  

Share on facebook
Facebook
Share on google
Google+
Share on twitter
Twitter
Share on linkedin
LinkedIn
Share on pinterest
Pinterest

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.