Trzy punkty po ciężkim meczu

 Zwycięstwo rodziło się w bólach. To był dla nas trudny mecz, ale cieszy, że dopisaliśmy trzy punkty – powiedział trener Hubert Sciak, po wygranej 2:0 nad GKS Żerków.

Niedzielne spotkanie rozpoczęło się pechowo, bo już na rozgrzewce źle stanął Bartosz Szar, który skręcił kostkę i nie mógł wybiec na boisko. Zastąpił go Maciej Błaszczyk, a Szar dołączył do kontuzjowanych Patryka Słomczyńskiego i Adriana Owczarka. Mało tego w 40 minucie, po faulu pechowo na głowę upadł Mateusz Maśliński. Początkowo zawodnik chciał kontynuować grę, ale po kilku minutach drugiej połowy zgłosił zmianę. Po powrocie do Śremu udał się na pogotowie. Okazało się, że ma wstrząśnienie mózgu.

Warciarze przeważali na boisku z Żerkowie, ale długo nie potrafili udokumentować tego w postaci bramki. Świetnie spisywał się bowiem bramkarz GKS, który w pierwszej połowie instynktownie obronił strzał z pięciu metrów głową Huberta Sciaka, a w drugiej wyciągnął piłkę z samego okienka. W końcu jednak w 74 minucie śremianie dopięli swego. Po akcji Krzysztofa Chwaliszewskiego przy słupku uderzył Hubert Sciak i piłka znalazła się w siatce. W doliczonym czasie gry zwycięstwo przypieczętował Adam Wiśniewski.

– Ciężko nam się grało. Niby kontrolowaliśmy mecz, ale długo nie mogliśmy nic strzelić. Cieszą punkty, a martwią kolejne kontuzje – podsumował trener Sciak.

W sobotę Wartę czeka wyjazdowy mecz z Płomieniem Nekla.

Share on facebook
Facebook
Share on google
Google+
Share on twitter
Twitter
Share on linkedin
LinkedIn
Share on pinterest
Pinterest

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.