W trzecim meczu kontrolnym przegrywamy w Książu Wlkp.

W trzecim meczu kontrolnym przegrywamy w Książu Wlkp. z Pogonią 2:3. – W pierwszej połowie nasza gra wyglądała tak, jak sobie to założyliśmy. Budowaliśmy grę i długo utrzymywaliśmy się przy piłce stwarzając trz-cztery dobre okazje i prowadziliśmy 1:0 po bramce z karnego Bartosza Skrzypczaka – relaconuje trener Hubert Sciak.

– Po przerwie i dokonanych sześciu zmianach nie potrafiliśmy tego kontynuować. Szybko traciliśmy piłkę, daliśmy się w niepotrzebne przepychanki i mecz zrobił się brzydki. Po błędzie Mateusza Jasia rywale wyrównali, a potem poszli za ciosem. Szybko chcieliśmy te straty odrobić i wyrównał Kamil Szymandera, ale znów nie ustrzegliśmy się błędu i straciliśmy trzecią bramkę. Wyrównać się nie udało, bo po zejściu Skrzypczaka i Owczarka nie było siły rażenia. Przegrywamy sparing, ale wyniki mają być w lidze. Teraz celem było, aby każdy pograł i pokazał przydatność do drużyny. Najważniejsze też, że nikomu nic się nie stało, bo po przerwie momentami gra naszych rywali była bardzo ostra – dodał.

Share on facebook
Facebook
Share on google
Google+
Share on twitter
Twitter
Share on linkedin
LinkedIn
Share on pinterest
Pinterest

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.