WARCIARZ ZAMORDOWANY W KATYNIU

Przełom marca i kwietnia jest wypełniony wspomnieniami martyrologii polskich elit Rosji Sowieckiej w 1940 roku. Młodzi pasjonaci historii współpracujący z Wartą, ze Śremskiego Instytutu Historii (ŚIH), oddali hołd śremskim ofiarom. W gronie warciańskiej rodziny znajduje się jeden z zamordowanych ówczesnej wiosny – Kazimierz Matuszewski.

            13 kwietnia 2021 roku, w Dzień Pamięci Ofiar Zbrodni Katyńskiej Wiceprezes ŚIH Wiktor Chicheł oraz Przewodniczący Komisji Rewizyjnej Sebastian Witasiak udali się pod pomnik katyński w Śremie, zapalić znicz wszystkim ofiarom, a szczególnie tym pochodzącym z naszego regionu. Przy okazji nakręcili krótki film, który można zobaczyć na portalu YouTube stowarzyszenia. Także przeprowadzili rozmowy na kluczowe tematy związane z tą rocznicą. Co więcej pod pomnikiem spotkali pana Tadeusza Szurmanta, który opowiedział ciekawe historie związane ze Śremem, a także tutejszym sportem, gdyż pamięta dokładnie czasy świetności żużlu oraz niezapomniane rozgrywki piłkarskie. Na koniec, korzystając z uprzejmości Pana Tadeusza, wykonano zdjęcie pamiątkowe.

            Jednak nie najważniejsze są obchody ŚIH-u, w stosunku do postaci, która została uhonorowana. A jest nią Kazimierz Matuszewski, który ma niemałe zasługi dla Śremskiego Klubu Sportowego. Urodził się 26 stycznia 1905 roku w Poznaniu jako syn Antoniego i Walentyny. Po ukończeniu szkoły powszechnej oraz gimnazjum w stolicy Wielkopolski podjął studia na Wydziale Rolno-Leśnym Uniwersytetu Poznańskiego. Został inżynierem agronomem. Był słuchaczem Szkoły Podchorążych Rezerwy Piechoty i przydzielono go do 26 pułku piechoty, a później w 69 pułku piechoty w Gnieźnie. Po służbie wojskowej i ćwiczeniach awansowano Matuszewskiego do stopnia podporucznika rezerwy 1 stycznia 1934 roku. Około 1928  został rządca majątku Fundacji Kórnickiej w Biernatkach. Wcześniej zamieszkał w Śremie i zapisał się bardzo szybko w historii miasta jako świetny tenisista, a także działacz sportowy. Już w 1925 roku (miał tylko 20 lat [sic!]) brał udział w tworzeniu sekcji tenisa ziemnego, a był jednym z najlepszych graczy w województwie. Organizował turnieje w mieście. Tak samo było w roku 1930, kiedy zakładano w ramach ŚKS sekcję hokeja na lodzie. Tu także był wyróżniającym zawodnikiem, a także organizatorem. Ponadto propagował łyżwiarstwo wraz z narciarstwem. Zmobilizowany jako adiutant dowódcy 1 batalionu 69 pułku piechoty i w tej randze walczył w kampanii wrześniowej. W drugiej połowie września 1939 roku został internowany przez Sowietów w okolicach Brześcia. W listopadzie trafił do obozu jenieckiego w Kozielsku. Został wywieziony z obozu 2 kwietnia 1940 roku i w ciągu najbliższych dni został zamordowany przez sowieckich katów w Smoleńsku, siedzibie NKWD lub Lesie Katyńskim. Miał tylko 35 lat. Został pochowany na Polskim Cmentarzu Wojskowym w Katyniu. Pośmiertnie awansowany został do rangi porucznika rezerwy. Był kawalerem.

            Miejmy nadzieję, iż Śremianie będą pamiętać o tym bohaterze, a szczególnie sportowcy, gdyż tak wybitne jednostki są skarbem dla regionu. Por. Rez. Kazimierz Matuszewski powinien mieć indywidualne upamiętnienie w Śremie, by każdy mieszkaniec mógł poznać jego sylwetkę. Jednak nadal w naszym mieście jest nadal bardzo mało obiektów, które by promowały bohaterów. Z takim postępowaniem miasto traci korzenie i zbiorowa pamięć niknie.

Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter
Share on linkedin
LinkedIn
Share on pinterest
Pinterest

Zostaw komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.