Warciarze najlepszymi bramkarzami turniejów.

Krystian Tomczak i Agata Wełnic zostali najlepszymi bramkarzami turniejów halowych w Racocie i Starych Oborzyskach. W obu drużyna orlików starszych Warty (rocznik 2008) zajęła IV miejsce w gronie 10 zespołów.

Końcówka minionego roku była pracowita dla podopiecznych Macieja Fujak. 23 grudnia zagrali oni bowiem w corocznym turnieju o Złotą Podkowę Racotu, a tydzień później wzięli udział w turnieju organizowanym przez Juna-Trans Stare Oborzyska.

Pierwszy z nich biało-niebiescy rozpoczęli od porażki 0:1 z LPFA Kościan. Potem po hat-tricku Mikołaja Bierły i trafieniu Marcina Gałuszki pokonali 4:1 GKS Krzemieniewo i zdobyli pierwsze punkty. W trzecim meczu grupowym nie dali jednak rady LPFA Święciechowa i po wyrównanym meczu przegrali z liderem 0:1. Mecz z PKS Racot decydował o tym, który z tych zespołów zagra o trzecie miejsce w turnieju. Gospodarzom wystarczał remis bo mieli 6 punktów, a Warciarze musieli wygrać. Mimo, że pierwsi stracili bramkę i musieli gonić wynik, to tak też się stało. Awans zapewnił Marcin Gałuszka, który dwukrotnie pokonał bramkarza rywali. Mecz o III miejsce to pojedynek z Koroną Wschowa. Jedyną bramkę zdobyli tym razem rywale i młodzi śremianie zajęli czwarte miejsce. Statuetką dla najlepszego bramkarza turnieju wyróżniono natomiast  Krystiana Tomczaka.

Podobnie było 30 grudnia w Starych Oborzyskach. Biało-niebiescy zaczęli od zwycięstwa 3:0 nad Akademią Reissa Leszno (bramki: Bartosz Lange, Franek Hoffmann i Jan Kujawa). Potem gol Kacpra Grześkowiaka dał remis 1:1 ze Spartą Miejska Górka i była szansa na finał. Niestety, kolejne spotkania nie poszły już po myśli Warciarzy. Porażka 0:3 z najlepszym zespołem turnieju – Koroną Wschowa, odebrała szanse na finał, a i ostatni mecz grupowy – z Czwórką Kościan, zakończył się przegraną 0:2. Mimo zaledwie czterech punktów Warciarzom dopisało szczęście. Układ w grupie był bowiem niecodzienny. Korona miała 10 punktów, a pozostałe cztery zespoły po 4. W „małej tabelce” najlepszy bilans bramkowy mieli Warciarze i to oni zagrali o III miejsce. Niestety, mecz z PKS Racot przegrali 1:2 (gol Olka Sołtysiaka) i znów zakończyli turniejowe zmagania za podium. Ze statuetką dla najlepszego bramkarza turnieju do Śremu wróciła jednak Agata Wełnic.

Kolejny turniej tej zimy podopieczni Macieja Fujaka zagrają 12 stycznia w Borku Wlkp.

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.