Warta Śrem – Orkan Konarzewo 1:2

Na mecz do Konarzewa pojechaliśmy w 16 osobowym składzie. Wysoka temperatura i nie ciekawe boisko nie przysparzało warunków do normalnej gry, a mimo wszystko, nasi zawodnicy próbowali podjąć walkę.

Zaczynamy ostro, już w 12 min. żółtą kartkę otrzymuje Damian Skrzypczak. W 26 min. rzut wolny wykonuje Błaszczyk, dośrodkowanie w pole bramkowe, ale niestety Artur Kolański z bliskiej odległości przestrzela nad bramką. Nie trafiając do bramki gospodarzy. To co nie udało się Arturowi pod bramką gospodarzy, na nasze nieszczęście udało się pod naszą zmylił Michała Grzelaka i strzela gola samobójczego – przegrywamy 1:0. Gra staje się coraz bardziej agresywna ze strony gospodarzy i nasi faulowani są jeden po drugim, ale to my otrzymujemy kolejną kartkę, a dokładnie Ratajczak za zagranie ręką . Stwarzamy kilka okazji do strzelenia bramek, ale tak jak Kolański, tak i Sciak, i Maśliński, nie potrafili zmusić bramkarza Orkanu do kapitulacji. W doliczonym czasie pierwszej połowy czerwoną kartkę otrzymują gospodarze i gramy z przewagą jednego zawodnika. Pierwsza część spotkania kończy się prowadzeniem gospodarzy, przy naszej przewadze, jednak nie podpartej bramkami.

Od początku drugiej połowy na boisko weszli Mocek za Mikołaja Maślińskiego i Słomczyński za Marcina Kolańskiego. W 50 min. groźna sytuacja pod naszą bramką, ale na szczęście piłka przechodzi nad bramką. W 52 min. idealna wrzutka z wolnego przez Błaszczyka i Słomczyński główką ładuje piłkę do bramki Konarzewa i jest 1:1. W 54 min. zbyt długie podanie do Słomczyńskiego i Patryk minimalnie mija się z piłką. W 55 min. żółtą kartkę otrzymuje Pelec (niestety też nie zagra w następnym meczu) i chwilę potem, ten najlepiej grający w tym meczu zawodnik ratuje nas od utraty bramki, wybijając piłkę zmierzającą do pustej bramki. W 56 min. kolejną żółtą kartkę, a w konsekwencji czerwoną otrzymuje Konrad Ratajczak i musi opuścić boisko ( nie zagra też w następnym meczu).W 74 min. za bardzo dobrze grającego Bartka Pelca (podpora drużyny w tym meczu), wchodzi Wojciechowski. W 77 min. groźny atak prawą stroną Orkana, ale na szczęście Grzelak broni silny strzał. W 82 min. za Kaptura wchodzi Mateusz Maśliński.

W 83 min., poprawnie grający trener naszej drużyny Damian Skrzypczak wybija piłkę z linii bramkowej naszej bramki. W 86 min. akcją meczu mógł być przeprowadzona przez Sciaka rajd środkiem boiska, ale niestety zamiast podawać do wychodzących po prawej stronie, Świdra i po lewej Słomczyńskiego, sam próbował wjechać do bramki i niestety zatrzymali go obrońcy gospodarzy. W 89 min. wrzutka z rogu gospodarzy i piłka praktycznie odbija się od nóg napastnika Orkana i przechodzi nad zdezorientowany Grzelakiem i wpada do bramki. Przegrywamy 2:1. Jeszcze w doliczonym czasie w 93 min. Słomczyński mógł wyrównać, ale niestety z 2 metrów przestrzela nad bramką. Ten mecz przegrywamy na własną prośbę.
Na ostatni w kolejce ligowej mecz zapraszamy na boisko w Parku Miejskim, gdzie zagramy z Winogradami Poznań, o godz. 17.00, na który serdecznie zapraszamy, aby podziękować zawodnikom za całą rundę rozgrywkową.

WARTA: M.GRZELAK, D.SKRZYPCZAK, K.RATAJCZAK, A,KOLAŃSKI, M.KOLAŃSKI (46 P.KOLAŃSKI), B.PELEC (74 M.WOJCIECHOWSKI), M.BŁASZCZYK, A.KAPTUR (82 Mat.MAŚLIŃSKI), Mik.MAŚLIŃSKI (46 M.MOCEK), H.SCIAK, K.ŚWIDER.

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.