Z Liderem o to, by zmazać plamę

 Po efektownym zwycięstwie 9:1 z Orkanem Jarosławiec 1 maja seniorzy Warty przegrali niespodziewanie w Poznaniu z IKP Poznań 1:3. – Mam nadzieję, że w sobotnim meczu z Liderem Swarzędz zmażemy tą plamę – powiedział trener Marek Wilczyński.

 

Sobotni mecz z Orkanem Jarosławiec była „łatwy, lekki i przyjemny”. Już do przerwy śremianie prowadzili 5:1, a po zmianie stron dołożyli kolejne cztery gole i zdeklasowali rywali. Formą strzelecką zaimponował Hubert Sciak, który zdobył aż pięć goli. Hat-tricka dołożył Adrian Owczarek, a swoją pierwszą bramkę dla Warty zdobył Bartłomiej Szar.

Wydawało się, że po tak efektownym zwycięstwie seniorzy pójdą za ciosem i wygrają także mecz w Poznaniu, tym bardziej, że jesienią ograli IKP aż 6:1. Tymczasem 1 maja podopieczni Marka Wilczyńskiego sprawili zawód swoim kibicom i przegrali niespodziewanie z niżej notowanym rywalem 1:3. Niestety, po raz kolejny potwierdziło się, jak ważnym ogniwem drużyny jest Hubert Sciak. Kapitana Warty zabrakło w przegranym meczu z Piastem Kobylnica, a w spotkaniu z Orkanem Jarosławiec otrzymał ósmą żółtą kartkę w sezonie i w środę musiał pauzować. Bez niego koledzy z zespołu nie poradzili sobie z poznańskim zespołem. Do przerwy gospodarze prowadzili 1:0 i gdy w 65 minucie po akcji Patryka Słomczyńskiego wyrównał Bartosz Skrzypczak wydawało się, że śremianie zdołają przechylić jeszcze szalę zwycięstwa na swoją korzyść. Mieli bowiem więcej z gry, tyle, że rzadko stwarzali zagrożenie. Tymczasem w 67 minucie piłkarze Olimpii wyszli na prowadzenie, po tym, jak wykorzystali rzut karny i już go nie oddali do końca, a w końcówce przypieczętowali zwycięstwo trzecim trafieniem.

– Niestety, nasza gra w ataku pozycyjnym, a przede wszystkim skrzydłami, które są naszym atutem, wyglądały słabo. Zabrakło Huberta Sciaka, ale jeden zawodnik nie może, aż tak wpływać na naszą dyspozycję. Mam nadzieję, że zrehabilitujemy się w sobotnim meczu z Liderem Swarzędz, choć zdajemy sobie sprawę, że to będzie znacznie trudniejsze spotkanie – podsumował trener Marek Wilczyński.

Mecz Warta kontra Lider już jutro (4 maja) o godzinie 17.00 na stadionie w Parku Miejskim w Śremie.

Share on facebook
Facebook
Share on google
Google+
Share on twitter
Twitter
Share on linkedin
LinkedIn
Share on pinterest
Pinterest

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.