Zepsuli rywalom święto

W trzeciej kolejce V ligi drugie zwycięstwo odnieśli piłkarze Warty. Podopieczni Huberta Sciaka pokonali GKS Rychtal 2:1.

Po zwycięstwie 3:0 w Mroczeniu i remisie 1:1 w Czekanowie tym razem, w minioną niedzielę, piłkarze udali się do oddalonej 160 km od Śremu miejscowości Rychtal. Mecz z Wartą rozgrywany był w ramach programu dożynkowego, co sprawiło, że na trybunach zasiadło sporo kibiców. Na szczęście śremskim piłkarzom udało się zepsuć to święto miejscowym.
Mimo iż rywale po dwóch kolejkach byli bez punktu, to pojedynek do łatwych nie należał. A może właśnie dlatego, bo byli zdeterminowani i wyszli na boisko, aby przerwać niemoc. Warta okazała się jednak lepsza. W 20 minucie kapitalnym strzałem z rzutu wolnego prowadzenie zapewnił Patryk Kryszak. Gospodarze bliscy byli wyrównania, po tym, jak śremski zespół uratowała poprzeczka. Druga połowa rozpoczęła się od szybkiego podwyższenia. Była 47 minuta, kiedy na 2:0 trafił Kamil Szymandera. Od tego momentu Warciarze oddali inicjatywę rywalom, którzy w 76 minucie zdobyli kontaktową bramkę. Wyrównać jednak nie zdołali i trzy punkty pojechały do Śremu.
– To był mecz walki i sporo trzeba było się napracować, aby go wygrać – powiedział trener Hubert Sciak.
Po 3 kolejkach Warta z dorobkiem 7 punktów zajmuje trzecie miejsce w tabeli.
Teraz śremski zespół czeka wyjazdowy mecz z Ostrovią Ostrów Wlkp, która do tej pory nie przegrała, ale też nie wygrała, bo ma na koncie trzy remisy

Share on facebook
Facebook
Share on google
Google+
Share on twitter
Twitter
Share on linkedin
LinkedIn
Share on pinterest
Pinterest

Zostaw komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.