Znamy zwycięzców Capchem CUP

Orlik Mosina, Wielkopolska Komorniki, Warta Śrem i Warta Poznań to zwycięzcy turnieju Capchem CUP, który przez dwa dni rozgrywany był na boiskach w Parku Miejskim w Śremie. Organizatorem była Warta Śrem.

Turniej Capchem CUP był jedną z imprez w ramach tegorocznych obchodów stulecia Warty, a zarazem kontynuacją ubiegłorocznego Śrem CUP. W zmaganiach udział wzięło blisko 600 młodych piłkarzy reprezentujących 54 zespoły, a więc o 16 więcej niż przed rokiem. Te walczyły z podziałem na cztery kategorie wiekowe. Do południa grali piłkarze w kategorii orlik, a po południu żaki. W sobotę odbyły się eliminacje, a w niedzielę finały. W rywalizacji z rówieśnikami z innych klubów dobrze zaprezentowali się młodzi piłkarze Akademii Warty. Pierwsze miejsce i złote medale wywalczyli chłopcy z rocznika 2012. Podopieczni Marka Rzońcy w grupie finałowej nie doznali żadnej porażki. Odnieśli cztery zwycięstwa, a także zanotowali remis 1:1 z ekipą Wielkopolska Komorniki, która zajęła drugie miejsce. Pokonali z kolei trzecią Kotwicę Kórnik 3:2, Polonię Środa 2013, As Czempiń i APR Gostyń. Srebrnymi medalistami turnieju zostali z kolei chłopcy z rocznika 2010. Drużyna Mateusza Pietrowskiego wygrała 9 z 10 spotkań, a jedynej porażki doznała w ostatnim meczu. Jak się okazało był to finał z Orlikiem Mosina, który rywale wygrali 1:0. Brąz zdobyli z kolei chłopcy z Tucholanki Tuchola.

Miejsc na podium zabrakło dla orlików młodszych z rocznika 2011, a także żaków z rocznika 2013.

– Cieszymy się, że turniej ma powoli swoją markę i z roku na rok drużyn przybywa, a poziom jest coraz większy. Dziękuję wszystkim tym, którzy byli zaangażowani w organizację oraz przebieg turnieju, bo pracy było co nie miara. Wszystko się jednak udało, a zadowolenie uczestników i uśmiechy dzieci to dla nas największa nagroda – powiedział prezes Dominik Sworowski.

Wszyscy uczestnicy wyjechali ze Śremu z pamiątkowymi medalami oraz upominkami od głównego sponsora – firmy Capchem, a najlepsi odebrali okazałe puchary z rąk burmistrza Adama Lewandowskiego.

Share on facebook
Facebook
Share on google
Google+
Share on twitter
Twitter
Share on linkedin
LinkedIn
Share on pinterest
Pinterest

Zostaw komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.